Celowo dłuższy czas nie prezentowaliśmy tu prac... jakaż byłaby bowiem to przyjemność z oglądania ich papierowej wersji na ścianach pałacu gdyby trafiły tu wcześniej? Zatem niebawem, po wystawie, na postach artystycznego aktowego bloga zagoszczą fotografie pań, które zaryzykowały, które się odważyły, które przede wszystkim nam zaufały i odkryły przed nami...siebie...zapomniały o wszystkim i poddały się naszym oczom i aparatom...bo tak naprawdę dzięki nim możemy pochwalić się przed światem tym co robimy, co tworzymy...czym tak naprawdę żyjemy...
Do zobaczenia niebawem...
“Fotografowanie - podobnie, jak stosowanie wszelkich innych środków wyrazów - nie jest wymyślaniem, lecz odkrywaniem. Fotografia, to możliwość krzyku, wyzwolenia, a nie próba udowodnienia własnej oryginalności. To sposób życia.” - Henri Cartier-Bresson
wtorek, 17 września 2013
Zapraszamy na wystawę
Nasi drodzy....
Już 20 wrzesnia 2013 roku o godzinie 19:00 w Pałacu Kultury w Żaganiu będziemy mieć swój wystawowy debiut...wszystko co nowe wiąże się ze stresem i obawami. liczymy jednak na to, ze wszystko pójdzie gładko :) miejmy nadzieję, że pojawi się sporo ludzi. Chcielibyśmy bowiem zostać w jakiś sposób zauważeni... Mamy również nadzieję, że nasze prace będą pozytywnie odebrane, że pokażą wszystkim, że sama nagość może być czymś pięknym, skromnym i niezwykłym...
Zapraszamy do naszego świata...świata ciała, światła i cienia...
Już 20 wrzesnia 2013 roku o godzinie 19:00 w Pałacu Kultury w Żaganiu będziemy mieć swój wystawowy debiut...wszystko co nowe wiąże się ze stresem i obawami. liczymy jednak na to, ze wszystko pójdzie gładko :) miejmy nadzieję, że pojawi się sporo ludzi. Chcielibyśmy bowiem zostać w jakiś sposób zauważeni... Mamy również nadzieję, że nasze prace będą pozytywnie odebrane, że pokażą wszystkim, że sama nagość może być czymś pięknym, skromnym i niezwykłym...
Zapraszamy do naszego świata...świata ciała, światła i cienia...
Wystawowe przygotowania
Kochani... mamy już wrzesień..niebawem nadciągnie upragniony piątek 20.09.2013roku...w tym dniu będzie nasz pierwszy oficjalny wernisaż otwierający aktową wystawę...a tymczasem...za oknem jesienna plucha, a w naszych serduchach i umysłach duuuuużo radości...w domu praca wre :) rysowanie, krojenie, cięcie, mierzenie, przymierzanie, klejenie, głaskanie, podziwianie...oprawianie...ajajajajjjjj...
Natłok pracy spowodował, że potrzebowaliśmy jednak dodatkowej pary rąk do pomocy...i tak oto trafiła do nas Sonia...mała kobitka z ogromnym pokładem energii i chęci do pomocy...przyjechała w odwiedziny, a dostała robotę :) skarżyła się jedynie na ból ... pośladków łącząc się z bólem Bozikowych kolanek... ale efekty pracy chyba wynagrodzą te cielesne boleści :)
i małymi kroczkami pięknie oprawione i wygłaskane fotografie trafiają do ram...by później zawisnąć na ścianach Pałacu Kultury w Żaganiu... już niebawem...
Natłok pracy spowodował, że potrzebowaliśmy jednak dodatkowej pary rąk do pomocy...i tak oto trafiła do nas Sonia...mała kobitka z ogromnym pokładem energii i chęci do pomocy...przyjechała w odwiedziny, a dostała robotę :) skarżyła się jedynie na ból ... pośladków łącząc się z bólem Bozikowych kolanek... ale efekty pracy chyba wynagrodzą te cielesne boleści :)
i małymi kroczkami pięknie oprawione i wygłaskane fotografie trafiają do ram...by później zawisnąć na ścianach Pałacu Kultury w Żaganiu... już niebawem...
Subskrybuj:
Posty (Atom)












